Wyrób w sobie codzienne nawyki sukcesu.
Po przeczytaniu następnej książki przyszła kolej na wyciągnięcie wniosków.
Jeden z wniosków jaki wyciągnąłem po jej przeczytaniu stosuje już od bardzo dawna, lecz dopiero po przeczytaniu dotarło do mnie jakie to ma ogromne znaczenie w osiągnięciu sukcesu. Mianowicie mam na myśli nawyki, które w sobie wyrabiamy. Zacznijmy wyrabiać w sobie te dobre nawyki a nie te złe. Zadaj sobie pytanie, „CO ZAMIERZAM DZIŚ ROBIĆ?”
„Zwycięzcy codziennie robią to ,co przegrani robią okazjonalnie”
Jeżeli nie masz tych nawyków, nic straconego zacznij od dzisiaj wprowadzać w swoje życie nawyki, które nie pozwolą ci zboczyć ze szlaku prowadzącego do twojego osobistego sukcesu i wolności. Bez odpowiednich nawyków możemy bardzo szybko zboczyć z obranej drogi i się zagubić.
Ja każdego dnia z rana zaglądam na blogi, które obserwuje i czytam, przeglądam portale społecznościowe, na których mam swój profil, sprawdzam bilans na moim koncie w banku oraz mój e-mail. Od razu, gdy to wykonam robie się dostępny na GG i skype, w razie gdyby któryś z moich partnerów bądź prosumentów chciał się ze mną skontaktować. Następnie idę do stołu biorę książkę i 15 min ją czytam (tutaj czasami więcej to zależy jak się czymś zaciekawię, ale nigdy mniej). Po czytaniu gaszę monitor zamykam książkę i daje sobie ok. 10-20 min na refleksje. Ale nie mam na myśli tylko nawyków codziennych, ale też tygodniowych czy comiesięcznych .Takie nawyki tez posiadam, oczywiście 4 razy w tygodniu jestem na siłowni, raz w miesiącu robie sobie dzień wolnego od komputera i Internetu. Odpoczywam sobie w ten dzień, zazwyczaj jest to któraś niedziela, wtedy mam czas na spacer, przemyślenia, rozmowę z bliskimi i wyciszenie. To tylko niektóre z moich nawyków, które prowadzą mnie do sukcesu.
Pamiętaj! Zachowaj stały początek dnia budź się o stałej godzinie, i nie mam tu na myśli 12 w południe, staraj się wstawać z rana, pamiętaj że człowiek lepiej myśli z rana. Zacznij wstawać o 7: 00 albo 8: 00 ewentualnie o 9: 00. Powiedz swojemu umysłowi „chcę wstać o 8: 00” i mówię ci to działa, ja się budzę bez budzika w miarę o tej samej godzinie, jest to mój nawyk. Nie ustawiaj budzika i nie klikaj 6 razy drzemki! Nie mów „jeszcze trochę”! Budzisz się, patrzysz na zegarek i mówisz „oo już 8 rano trzeba wstać”, zrób tak jak ja. Ja od razu jak wstaje mówię „:Dziękuje za nowy dzień! To będzie dobry dzień”. Pamiętaj, że każdy dzień daje ci nowe możliwości.
To działa bardzo prosto, gdy wprowadzisz do swojego życia nawyki np.. jeżeli zaczniesz codziennie biegać to za 3 lata będziesz o wiele szybszy i sprawniejszy. Jeżeli zaczniesz czytać 15 min dziennie książki o biznesie, to za 3 lata zapewne będziesz wiedział o wiele więcej o biznesie niż wiesz dziś, jeżeli będziesz chodził na siłownie co drugi dzień i wprowadzisz nawyki żywieniowe, to za 3 lata na pewno będziesz lepiej wyglądał niż dziś, to bardzo prosty mechanizm.
Nieraz będziecie musieli usunąć ze swojego życia złe nawyki, aby odnieść sukces, mam tutaj na myśli nawyki negatywnego myślenia. Może już czas byś z nich zrezygnował, przecież one ci nic dobrego nie przynoszą . Tak samo może już czas żebyś zastąpił ludzi, którzy podbudowują się twoim kosztem, śmieją się z ciebie, na ludzi, którzy będą cię cenić. Zastanów się nad tym!
Pamiętaj, bo to co teraz powiem jest bardzo ważne, to co ci tu przekazałem nic nie kosztuje i możesz to zacząć kiedy chcesz, nawet teraz, ustalanie sobie nawyków jest darmowe, a czy ustalisz sobie nawyki pozytywne czy negatywne to już zależy od ciebie!
„Nie dopuść do tego ,abyś przez brak konsekwencji poniósł porażkę po wykonaniu 90% pracy. Nie rozmieniaj się na drobne i nie sprzedawaj się za drobne. Zasługujesz na ciepły, kochający dom. Zasługujesz na to, by cieszyć się zdrowiem i szczęściem…”
Comments
3 Responses to “Wyrób w sobie codzienne nawyki sukcesu.”Trackbacki
Check out what others are saying...-
[...] przyszła mi myśl, o czym chciałabym napisać w moim blogu. Zwrócił moją uwagę artykuł Jakuba Garsztki ” Emerytura nie dla idiotów”. Mocno zaczął. Czytałam niedawno ciekawy artykuł na [...]






Tak jest Kuba, nawyki prowadzą nas na szczyt lub równią pochyła w dół to od nas zależy jak będzie.
“Psychocybernetyka 2000″ – książka którą przewałkowałem kilka razy uczy bardzo ważnego prawa: nie da się wyeliminować żadnego nawyku. Można tylko zastąpić stary nawyk nowym.